sobota, 17 października 2015

Nie wiem, co chcę studiować... - czyli pierwsze kroki w wyborze londyńskich uczelni

Dobry wieczór kochani!

Tak jak obiecałam, w dzisiejszym poście trochę na temat samej aplikacji na studia. Żeby Wam wszystko ułatwić, postaram się krok po kroku odtworzyć to, co ja sama zrobiłam kilka lat temu. Także dzisiaj trochę o samych początkach, czyli o tym, co trzeba zrobić jeszcze PRZED samą aplikacją na studia - wybrać kierunek i uczelnię!


1. Ale co ja w ogóle chcę studiować?

Dobra, może trochę się pospieszyłam z tymi wymarzonymi studiami - mogę się założyć, że połowa z Was nie ma pojęcia, co chciałaby studiować, wiecie tylko, że chcecie studiować w Londynie. Tak było ze mną przez całe liceum i po maturze, dlatego wyjechałam i zdecydowałam zrobić sobie przerwę od nauki. W wolnym od pracy czasie spędzałam czas na przeszukiwaniu stron różnych uczelni, kierunków jakie oferują i przedmiotów, które się na nie składają. Było to zarąbiste źródło inspiracji i myślę, że jest to dobry sposób dla każdego. 

A zatem, po kolei:

- listę wszystkich uniwersytetów w Anglii znajdziecie tutaj, na stronie Guardiana, jednej z najpopularniejszych brytyjskich gazet. Możecie obczaić, jakie miejsce dana uczelnia ma na przekroju całej Wielkiej Brytanii, a także bardziej szczegółowo, z uwzględnieniem wybranego kierunku, na przykład historii czy matematyki. 



- kiedy już znajdziecie uniwersytety, które wykładają kierunki, które Was interesują, wtedy polecam pojedynczo googlować strony uczelni i zabierać się do przeglądania ofert!

- dobrym pomysłem jest również zorganizowanie sobie osobnej listy, i zapisywanie jaki kierunek i na której uczelni Wam podpasował (zwłaszcza przydatne dla tych, którzy mają tak niesamowitą pamięć, jak ja...), czy zapisywanie odpowiednich stron do zakładek.



Tak, powyżej może wyglądać to wszystko bardzo pięknie i łatwo, ale z własnego doświadczenia wiem, że nie jest.
Jeżeli macie problem z samym zaczęciem poszukiwań - nie macie kompletnie pojęcia, co chcecie robić, nie wiecie co Was interesuje, nie macie pasji, nie macie talentu, albo interesuje Was wszystko i nic (też przeszłam każdy z tych etapów ze sto razy), to polecam:

- zapytanie Waszej rodziny, przyjaciół, czy nawet lubianych nauczycieli, o to, w czym jesteście dobrzy i w studiowaniu czego byście się odnaleźli;


I/LUB

- usiądźcie na chwilę spokojnie, odetchnijcie głęboko kilka razy, zamknijcie oczy i zastanówcie się - gdzie widzicie się za 10 lat? W biurze? W terenie? Podróżując? Pracując w grupie? Mówiąc? Będąc samodzielnym? Siedząc? Stojąc? Tworząc? Tańcząc? ...
A teraz - studiowanie czego umożliwi Wam taką właśnie pracę? Mnie to bardzo pomogło ;)



2. Okej, wiem już co chcę studiować. Co teraz?

Jeżeli znaleźliście już kierunek, który Was interesuje, teraz pozostaje Wam wybór maksymalnie pięciu uczelni, na które zaaplikujecie. To może być równie albo i nawet bardziej trudne niż wybieranie samego kierunku! 
Kilka aspektów, które polecam brać pod uwagę przy wyborze uczelni, to:

-  gdzie znajduje się Wasz kampus - czasem uczelnia reklamuje się, że posiada kampusy w centrum Londynu, ale potem może okazać się, że Wasz kierunek nauczany będzie w zupełnie innym miejscu (tak jak to ma miejsce z Westminster - kierunki z fakultetów takich jak biznes czy prawo nauczane są w centrum, ale media czy design w Harrow, czwartej strefie Londynu);

- jak będą wyglądać Wasze zaliczenia - czasem nazwy kierunków są identyczne na różnych uczelniach, ale każda ma swój własny sposób oceniania - niektóre będą miały egzaminy, inne praktyki, eseje, prezentacje itd.;

- jak oceniają uczelnię byli studenci - często na stronach uczelni znajdziecie statystyki podane przez UniStats - tutaj przykładowa ocena kierunku Communication and Society and Film and Television na Nottingham Trent University;

- co uczelnia posiada na kampusie - dobrze jest mieć uczelniany bar, sklep i inne bajery - zawsze jest w nich taniej! - a duża biblioteka i nowe komputery też Wam nie zaszkodzą;

- jeżeli macie w planach, to gdzie możecie pojechać na wymianę - niektóre uczelnie mają podpisane umowy nie tylko z Europą, ale też z Ameryką, Azją czy Australią, i często wybór kraju będzie również zależał od kierunku, który będziecie studiować. Zatem jeżeli od zawsze chcieliście jechać na wymianę  na przykład do Australii, to polecam zainteresować się tym już teraz!



3. Dobra, mam kierunek i pięć uczelni. Co teraz?

Najtrudniejsze już za Wami! Uff! 

Teraz pozostaje Wam już tylko sama aplikacja. Żeby dać Wam (i mnie) chwilę oddechu, tym zajmiemy się w następnym poście, w którym pomogę Wam napisać Personal Statement, który jest najważniejszą częścią aplikacji i który może zadecydować o Waszym być lub nie na londyńskich studiach! 

Tymczasem trzymajcie się i życzę Wam owocnych poszukiwań kierunkowych i uczelnianych! :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajny i przydatny blog! :) Pozdrawiamy! www.study4u.eu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej , bardzo pomocny post :) Mam dwa pytania :)
    1)Gdzie można znaleźć jakieś informacje o wymaganych przedmiotach, tzn. co trzeba zdawać na egzaminach, aby dostać się na konkretny kierunek? bo szukałam, ale jakoś nie mogłam na to trafić.
    2) Jeśli ostateczny termin aplikacji na studia to 16 stycznia, kiedy powinnam zdać egzamin IELTS? istnieje możliwość zdania go po deadlinie zgłoszeń na studia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej 19981024, cieszę się! ;)

      Co do informacji o przedmiotach - każda uczelnia powinna mieć takie informacje na stronie wybranego kierunku lub na stronie dla studentów międzynarodowych. Jeżeli nie możesz ich znaleźć, napisz do uczelni maila, przedstawiając swoją sytuację - na pewno Ci pomogą. Adresy mailowe zazwyczaj znajdziesz na stronie 'Contact' danego uniwersytetu.

      Jeżeli chodzi o IELTS - nie musisz zdać go przed 16 stycznia, uczelnie wezmą pod uwagę Twoją aplikację bez niego, i jeżeli Cię zaakceptują, wtedy dadzą Ci tak zwaną ofertę warunkową - będziesz musiała zdać IELTS, aby zostać oficjalnie przyjęta. Zazwyczaj powinnaś mieć czas do marca-kwietnia, aby na spokojnie go zdać :)

      Usuń
  3. bardzo kompetentny blog! :) super post i fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń